Ekonomiczno-społeczny punkt widzenia

2009-05-16 22:00

A tak,…

To już ponad rok jak nic nie wpisywałem. Czas płynie. Dookoła wszystkiego przybywa i nie da się wszystkiego uchwycić a już, w moim przypadku, czegoś rozsądnego napisać na blogu. Myślałem o kilku sprawach, których mógłbym podjąć na blogu. Jeden z nich to zachowanie jednostek w warszawskim metrze.

Nie wiem jak inni użytkownicy tego środka transportu ale dla mnie zachowanie pewnych jednostek jest dla mnie, krótko mówić dziwne. Przypomina mi się,tak na szybko, że kiedyś pewien mężczyzna słuchał muzyki ze swojego telefonu. Nic nie było by w tym dziwnego, gdyby nie słuchał jej na głos, czyli bez podłączonych słuchawek. Co lepsze chłopak oglądał sobie teledyski. Nie jestem pewien, może nie jestem zbyt liberalny.

2008-05-11 18:23

Asus Eee

Dawno nie dokonywałem tutaj żadnego wpisu, jednak nadszedł ten czas. Wpis nie jest generalnie związany z tematyką blogu. Dotyczy mianowicie pewnego urządzenia komputerowego. Mianowicie jest tzw. Asus Eee 701, urządzenie należ do grupy małych laptopów, nasuwa się więc pytanie co to jest mały laptop. Mały więc nie wielkich gabarytów jego wymiary to coś w granicach 22,5×16,5 cm i wysokości około 3,5 cm w najgrubszym miejscu, no i waga nie cały 1 kg, po prostu niesamowite. W zestawi jest dołączona jakaś wersja Linuxa i OpenOffice. Z tym, że nie ma polskich znaków. Jednak po pewnych perturbacjach udało mi się owe polskie znaki doinstalować według wskazówek zawartych w forach na stronie www.asuseeepc.pl Powiem szczerze miałem pewne trudności ponieważ nie jestem znawcą procedur z tzw. konsoli. Jednak nie zmienia to faktu, że nabyłem to „cacko” to określonych celów. Bezpośrednim celem jego nabycia jest możliwość korzystania z możliwości zapisywania notatek na przykład podczas wizyt w bibliotece, ktoś może powiedzieć, że można zakupić zwykły laptop. Oczywiście się z tym zgadzam ale jak ma się już w domu 2 kompy to do szczęścia więcej nie potrzeba i możliwość odkrycia możliwości w rzeczy tak małej są uzasadnione. Po krótcy podsumowując, nie powiem, że jestem w obecnym momencie niesamowicie nim zafascynowany, jednak robi wrażenie. Jeżeli będzie się sprawdzał w warunkach bojowych to będzie naprawdę przyzwoicie, oczywiście w relacji do jego ceny. Przecież ceny nie można pominąć. Można również dodać, że ten model posiada kartę wifi i kamerkę, a i coś ważnego z mojego punktu widzenia. Mianowicie jak już wspomniałem, może nie niepośrednio, to posiadałem laptopa z 14 calową matrycą ten natomiast ma 7 calową, wiem wiem wydaje sie mało jednak muszę to naprawdę przetestować w warunkach jak już wspomniałem „bojowych”. Co ważniejsze dysk twardy wyjęty z tego starszego sprzętu bez problemu działa, podłączony przez USB do nowego i z tego jestem naprawdę zadowolony. Oznacza to bowiem dostęp do dużo większych danych. Oczywiści, że ten wpis powstał przy wykorzystaniu tego laptopa. Co jeszcze mogę dodać, podobno sprzęt będzie się rozwijał ale wymaga to dodatkowych nakładów finansowych. Ja natomiast wyszedłem z założenia, iż ma on służyć mi do określonych celów. Nie przekreśla to oczywiści tego, że będzie on w miarę możliwości rozbudowywany np. poprzez GPS.

2008-01-26 17:23

Regiony problemowe

Regiony mogą podnosić swoją atrakcyjność drogą stosowania ulg i zwolnień od podatku dochodowego, podwyższania stawek amortyzacji, preferencyjnych kredytów, udzielania poręczeń i gwarancji kredytowych. Zdolność jednostek przestrzennych do absorpcji kapitału finansowego oraz materialnego w formie inwestycji można również podnosić poprzez podejmowanie inicjatyw przez samorząd terytorialny. Władza publiczna określonego szczebla administracji samorządowej może w tym celu ponosić nakłady inwestycyjne na rozbudowę infrastruktury edukacyjnej, naukowej, prawnej, administracyjnej, technicznej na swoim obszarze. Może również sprzedawać działki budowlane, po cenach niższych niż na innych terenach.
Obecny charakter rozwoju społeczno-gospodarczego, w szczególności akcentowanie roli postępu naukowo-technicznego oraz organizacyjnego w zasadniczym stopniu wpływa na atrakcyjność poszczególnych terenów docelowych inwestycji. W tym celu działania samorządu lokalnego lub regionalnego powinny skupiać się m.in. na: poprawie jakości środowiska naturalnego, stymulowaniu aktywności obywateli w zakresie uczestnictwa w życiu publicznym, wzmacnianiu identyfikacji społeczności lokalnej z miastem lub regionem [działania samorządu terytorialnego w tych obszarach można zaliczyć do inicjatyw oddziałujących na zasób kapitału społecznego]. Samorząd może również poprawiać atrakcyjność swojego regiony poprzez oddziaływanie na wielkość, jakość oraz różnorodność kapitału ludzkiego. Regiony w których nagromadziły się bariery ograniczające ich atrakcyjność mogą niwelować ich wpływ poprzez wykorzystywanie możliwości jakie dostarcza Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego. Środki finansowe z Funduszu umożliwiają pokrywanie części kosztów wdrażania programów rozwojowych w regionach z progami rozwojowymi. Narzędzia finansowe z Funduszu można przeznaczać na inicjatywy kreujące nowe miejsca pracy, popierające przedsiębiorczość wykorzystania miejscowych zasobów.

2008-01-04 18:12

Region z problemami, i co dalej?

Na skutek zmian społecznych, ekonomicznych i technicznych nierównomiernie występujących w czasie i przestrzeni, na pewnych obszarach powstały niesprzyjające zjawiska społeczno-gospodarcze. Potencjał, który niegdyś decydował o konkurencyjności niektórych regionów, stał się barierą rozwoju. Przykładem tego typu regionów są tereny zdominowane przez produkcję rolniczą, tereny o przestarzałym majątku trwałym lub w ogóle pozbawione takiego majątku w stopniu umożliwiającym nowoczesny rozwój gospodarczy, bądź tereny o rozdrobnionej strukturze agrarnej. Można do nich również zaliczyć regiony o tradycyjnej strukturze przemysłu zdominowanej przez hutnictwo lub górnictwo. Przykładem właśnie takiego regionu jest województwo świętokrzyskie.
Aby zrozumieć genezę obecnych problemów rozwojowych województwa świętokrzyskiego i dostrzec we właściwej perspektywie jego szanse rozwojowe należy sięgnąć do historii tego regionu. To tu, z inspiracji Stanisława Staszica, rodziły się nad rzeką Kamienną pierwociny polskiego przemysłu, a potem burzliwe dzieje historii związały region świętokrzyski między innymi z III rozbiorem Rzeczpospolitej Polskiej. Jako część Galicji Zachodniej w roku 1795, ziemie te włączono pod zwierzchnictwo Austrii. Następnie w roku 1809 weszły one w skład Księstwa Warszawskiego. W okresie międzywojennym na jego obszarze zlokalizowana została część Centralnego Okręgu Przemysłowego, który obok Gdyni był największą inwestycją II Rzeczpospolitej. W okresie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej region Gór Świętokrzyskich wchodził w skład województwa kieleckiego, na terenie którego funkcjonowały duże ośrodki przemysłowe w Kielcach, Starachowicach, Skarżysku-Kamiennej, Ostrowcu Świętokrzyskim.
Warunkiem odniesienia sukcesu przez region, również region słabiej rozwinięty, jest zdolność do przyciągania oraz zatrzymania ludzi i kapitału. Podkreśla się rolę aktywności regionalnej i lokalnej w stymulowaniu „lepkości” regionu. Jednak w tym miejscu należy pamiętać, że województwa są otwartymi systemami społeczno-gospodarczymi a ludzie, w szczególności młodzi, osiedlają się w miejscach gdzie mają najlepsze z ich punktu widzenia warunki swojego rozwoju. Jakie więc w regionach, w których nagromadziły się bariery, progi rozwoju społeczno-gospodarczego powinny być podejmowane działania aby poziom życia mieszkańców się poprawiał?

2007-12-02 15:40

Trochę historii

Tekst ponieżej jest częścią większej całości, która wprowadzała do dyskusji na temat funkcjonowania w teorii ekonomii i zarządzania pojęć kapitał ludzki i społeczny.

William Petty
Jednostka ludzka wraz z ucieleśnionymi umiejętnościami inspirowała ekonomistów zasadniczo od początków klasycznej ekonomii. W śród nich należy wymienić W. Petty, który już w końcu XVII wieku próbował szacować pieniężną wartość całego społeczeństwa ówczesnej Anglii, włączając do kapitału trwałego człowieka. Ponieważ tak jak na kapitał trwały, również na ludzi ponosi się określone wydatki, które są źródłem zdolności świadczenia usług. Ze sprzedaży usług spłaca się wydatki z zyskiem . William Petty oszacował wartość majątku siedemnastowiecznej Anglii, czego wnioskiem było, że wartość zasobów pracy przewyższa o około 70% wartość majątku trwałego .
Adam Smith
Dla Adama Smith’a ucieleśniona w człowieku wiedza oraz jego nabyte umiejętności były jedną z form, w której przejawia się kapitał trwały. Smith widział w akumulacji kapitału główną siłę postępu ekonomicznego. Rozróżniała dwa rodzaje kapitał. Pierwszy, kapitał obrotowy tworzyły dobra, które przynoszą dochód w wyniku sprzedaży w czasie trwania cyklu produkcyjnego. Na kapitał trwały składają się narzędzia, budynki oraz ucieleśniona w pracownikach wiedza i ich umiejętności. Takie rozumienie „kapitału ludzkiego” wynikało z założenia, że kapitał tworzą środki produkcji wytworzone przy wykorzystaniu zasobów materialnych . Pracownik nabywa swoje kwalifikacje i umiejętności w czasie nauki bądź kształcenia. Równocześnie musie otrzymywać środki na utrzymanie. Środki materialne, kapitał wydatkowany na te zasoby są rzeczywistym wydatkiem tworzącym kapitał trwały, który dlatego jest jakby ucieleśniony w człowieku.
Jean Baptiste Say
Dalszy rozwój koncepcji gromadzenia wiedzy i umiejętności przez jednostki ludzkie wytyczył J. B. Say. Źródłem jego zainteresowania ekonomicznymi aspektami zasobów pracy była fascynacja postępem wiedzy, oświaty, jako głównej siły generującej bogactwo krajów. Według Say’a wykonywana praca może mieć charakter produkcyjny oraz nie produkcyjny. Ten drugi rodzaj może przynieść efekt niematerialny, np. wykład z którego korzysta student. Przetworzenie tego rodzajów efektów (wykładów) poprzez, jak to rozumiał Say, jego konsumpcję zwiększa fundusz produkcyjny. Natomiast fundusz ten jest formą kapitału, z którego może jego posiadacz czerpać dochód bądź zysk . Innymi słowami „kapitał”, który posiada jeden człowiek w formie posiadanej przez niego wiedzy, umiejętności zastał przekształcony w efekt niematerialny. W procesie konsumpcji i akumulacji efekt ten zastał zamieniony w „kapitał” drugiej osoby. W „Traktacie ekonomi politycznej” Say nawiązywał również do innych aspektów, które obecnie tworzą teorię kapitału ludzkiego. Poruszał on mianowicie problemy emigracji zasobów ludzkich pod kątem strat dla kraju porzucanego. Również sugerował sposób szacowania wartości „kapitału ludzkiego” według osiągniętego w okresie zarobkowania dochodu.
Alfred Marshall
Ważne spostrzeżenia z punktu widzenia jakości zasobów ludzkich można odnaleźć w pragmatycznym podejściu do procesów gospodarczych A. Marshall’a. Wymienia on właściwości pracy jako czynnika produkcji, do których w szczególności zalicza: nie istnienie rynku kapitałowego dla pracy oraz integralna więź pracownika z wykonywaną przez niego pracą. Marshall twierdził również, że podczas szkolenia zasobów pracy z inicjatywy pracodawcy powstają korzyści zewnętrzne, z których efektów pracodawca nie może w pełni korzystać. Marshall analizował również długość okresu, w którym następuje zmiana podaży wykwalifikowanych zasobów pracy . Najważniejszy jednak dla tego ekonomisty był fakt, że jednostki ludzkie nie są przedmiotem wymiany na rynku .
Jak twierdzi S. R. Domański koncepcje kapitał ludzkiego mają swoje źródło w ścieżkach wytyczonych przez W. Petty’ego i A. Smith’a. Dla pierwszego istota ludzka oraz społeczeństwo stanowią wartość samą w sobie. Dla Smith’a kapitał gromadzony w człowieku stanowią nabyte przez niego umiejętności, posiadana przez niego wiedza, zasoby zdrowia i jest to równocześnie forma kapitału trwałego. Natomiast dla Say’a ucieleśnione w człowieku tego rodzaju zasoby są specyficznym rodzajem kapitału w formie niematerialnej.
Twórcy teorii kapitału ludzkiego
Szerokie ujęcie roli jaką jakość zasobów pracy odgrywają w procesach rozwoju społeczno-gospodarczym sformułowane zostało głównie przez T. W. Schulz’a, J. Mincer, G. S. Becker’a. Ważny wkład w rozwój koncepcji kapitału ludzkiego wnieśli również: R. Lucas, Mankiw-Romer-Weil, R. Barro.
Ujęcie Gary S. Becker’a
Ujęcie Becker’a często stosowane jest w modelach analizujący wpływ kapitału ludzkiego na rozwój społeczno-gospodarczy, jest on jednym z pionierów, którzy zapoczątkowali badania nad kapitałem ludzkim oraz należy pamiętać, że jest on doktorem honoris causa SHG, tytuł net został mu przyznany w 1995 roku.
Jednostka ludzka przeznacza część swojego czasu oraz posiadanych dóbr na produkcję swojego zasobu kapitału ludzki. Fundusz czasu jakim dysponuje może być przeznaczony tylko na świadczenie pracy, konsumpcję i dokonywanie inwestycji we własny kapitał ludzki. Becker zakłada, że powiększanie zasobu kapitału ludzkiego wpływa wyłącznie na płacę. Zasób ucieleśniony w człowieku zmienia się według stopy zmiany, będącej różnicą między tempem produkcji a stopą jego zużycia (deprecjacji). Tak więc, uzyskiwane wynagrodzenia na rynku pracy zależy od poziomu posiadanego przez człowieka zasobu kapitału ludzkiego. Jednostka ludzka będzie tworzyć swój kapitał ludzki poprzez dokonywanie inwestycji w ten zasób przeznaczając jednak coraz mniej czasu z funduszu, którym dysponuje ponieważ zmniejsza się liczba pozostałych okresów życia. Tym samym, aktualna wartość przyszłych dochodów również jest coraz mniejsza. Po drugie, wzrastająca wielskość zasobu kapitału ludzkiego pociąga za sobą wzrost kosztów jego odtwarzania poprzez przeznaczanie czasu i dóbr na produkcje kapitału ludzkiego a nie na działalność zarobkową .
Zasób kapitału ucieleśnionego w indywidualnej osobie może oddziaływać na konsumpcję oraz na proces odtwarzania samego zasobu kapitału ludzkiego. W takim aspekcie analizy, proces tworzenia kapitału ludzkiego ponieważ oznacza posiadanie coraz większego potencjału wiedzy, talentów może oddziaływać na uzyskiwaną satysfakcję bądź przyjemność z konsumpcji, bez względu na fakt, że nie jest źródłem dodatkowych dochodów. Powyższa okoliczności określają po pierwsze, odtwarzanie kapitału ludzkiego nie kończy się w chwili ustania aktywności zawodowej. Po drugie, ucieleśnione w człowieku pokłady wiedzy, umiejętności, zdrowia, kwalifikacji posiadają wartość wynikającą z użyteczności konsumpcji dóbr, które powstały w wyniku korzystania z posiadanego kapitału . W ramach teorii kapitału ludzkiego G. Beckera można tłumaczyć występowanie w gospodarce takich zjawisk jak: malejący wraz z wiekiem pracowników wzrost uzyskiwanych wynagrodzeń, zależność pomiędzy poziomem wykształcenia a stopą bezrobocia, zwiększoną aktywność szkoleniową oraz skłonność do częstszej zmiany miejsca pracy osób młodych. Wyszczególnił on również dwa podstawowe strumienie inwestycji w kapitał ludzki. Nakłady na rozwój umiejętności ogólnych, których nie opłaca się rozwijać pracodawcy, gdyż powiększają one wyłącznie zasób ogólnego kapitału pracownika. Drugi strumień tworzą inwestycje w całkowicie specjalistyczne umiejętności i kwalifikacje pracowników, przydatne wyłącznie w miejscu pracy. Tym samym mają bezpośrednio oddziaływać na uzyskiwaną efektywność przeszkolonych osób.
Z punktu widzenia zależności uzyskiwanych dochodów od wielkości posiadanego kapitału ludzkiego, jak również w aspekcie czynników rozwoju ekonomicznego wyłania się problem kwantyfikacji zasobu kapitału ludzkiego. W teorii G. S. Becker’a zasób tego rodzaju kapitału, który jest zmienną decyzyjną sterującą zachowaniami pracowników, mogą odzwierciedlać mierniki w postaci: ogółu wydatków poniesionych na kształcenie, liczba lat kształcenia lub inna miara, która jest konsekwencją teorii.

2007-08-06 17:44

Wypoczynek c.d.

Wakację to czas odpoczynku.

Kokino Nero

Relax.

Paralia

Relax, take it easy

2007-07-17 18:26

Wypoczynek

 

Ten wpisy poświęcony będzie w gruncie rzeczy trwającym od ponad 2 tygodni wakacjom. Smutno przyzna ale jestem już po urlopie, który spędziłem w niesamowitym miejscu. Jest to bardzo mała wioska w środkowo-wschodniej części Grecji, zwanej Thessaly.

W tym roku postanowiłem, że nie zabiorę ze sobą żadnej książki o tematyce naukowej. Trudno mi było to zrobi więc 1 zabrałem (tak na wszelki wypadek) jednak jej nie czytałem. Po prostu odpoczywałem, mając nadzieję, że efektem tego będzie wzrost chęci do późniejszej pracy.

Kilka uwag, które mi się nasunęły podczas owego urlopu. Walutą Grecji, jak wszyscy wiemy, jest Euro. Ceny artykułów spożywczych przeliczane na Złotówki są zdecydowanie wyższe. Jednak użyteczność 1 Euro jest inna w Polsce a inna w Grecji, oczywiście dla mnie. Po prostu łatwiej mi było wydawać Euro w Gracji niż w Polsce.

Zaciekawiło mnie również, że na kilku kanałach greckiej telewizji wilku rodem z Hollywood nadawane są w oryginalnym języku, natomiast tłumaczone są poprzez napisy w dolnej części ekranu. Jednak ze znajomości języka angielskiego u Greków, wbrew pozorom tak dobrze nie jest. Wyjątkiem są pracownicy sfery usługowej obsługujący turystów.

Odczułem również błogi wpływ konkurencji. Tam gdzie sklepów było mniej ceny były większe. Zdziwiłem się, że w miejscowości uchodzącej za kurort ceny puszki piwa były relatywnie niższe niż w małej wiosce przy morzu.

Będąc przy piwie to z pośród wielu dostępnych gatunków tego trunku smakiem wyróżnia się Amstel, który w gruncie rzeczy greckim piwem nie jest. Natomiast z pośród Hellenic Beer trudno było mi coś dla siebie znaleźć.

W najmniejszym stopniu nie zmienia to faktu, że moje baterie zostały naładowane. Pytanie, na jak długo wystarczą?

2007-06-24 20:02

Czy to możliwe?

Kapitał społeczny jest o tyle istotny, że według mnie jego kształtowanie może niwelować bariery rozwojowe występujące w określonych regionach. Inaczej mówiąc, kapitał społeczny jest dla mnie czynnikiem rozwoju lokalnego lub regionalnego. Mam cichą nadzieję, że budowanie – czy też odbudowa kapitału społecznego w społeczeństwie polskim będzie krótsze niż czas w jakim, według Francisa Fukuyamy, kapitał ten tworzyły społeczeństwa przez niego analizowane, oczywiście wiadomo w jakiej książce.

Poniekąd, pewne badania, które koncentrują się jednak na kapitale ludzkim wiążą zasób kapitału ludzkiego ze strukturalnymi uwarunkowaniami, które sięgają okresu gdy Polska była pod zaborami.

Artykuł nie jest nowy, ukazał się w periodyku Studia Regionalne i Lokalne, nr 3 z 2004 roku. Artykuł w szczególności opiera się na przeprowadzonym w 2002 roku w szkołach podstawowych (po raz pierwszy) zewnętrznie ocenianym teście umiejętności. Wykorzystując metodę regresji autor wyjaśnia zróżnicowanie w poziomie jakości posiadanego zasobu kapitału ludzkiego na poziomie jednostek przestrzennych typu gmina. Następnie nakłada na tak uzyskany podziała gmin według jakości osiągnięć edukacyjnych granice zaborów.

2007-06-09 13:46

W którą stronę szczur biec powinien?

Po komentarzu  Pani Iwony do poprzedniego wpisu nasuwa się co najmniej kilka spostrzeżeń. Myślę, że rynki dążą do osiągania korzyści gdyż są ekonomiczne, czyli preferują czegoś powszechnie pożądanego więcej niż mniej. Występują zjawiska ekonomiczne, które powszechnie kojarzone z czymś negatywnym np. ”bezrobocie ”, które jednak mają swoje pozytywne strony, o czym również trzeba pamiętać. Innym zjawiskiem jest kapitał społeczny, który różnie definiowany ma wyjaśniać pewne w gruncie rzeczy nie-ekonomiczne zachowania ludzkie. Można go rozumieć jako zdolność łączenia się w grupy społeczne oparte na zaufaniu, współpracy i sieciach społecznych, które ułatwiają kooperację wewnątrz grupy, jak również pomiędzy grupami. Cechy te sprzyjają wzajemnej współpracy i ostatecznie są warunkiem istnienia wspólnoty. Owe cechy mogą zwiększać społeczną aktywność ułatwiając oraz koordynując działania w grupach społecznych. Francis Fukuyama w swojej książce pt.: „Zaufanie. Kapitał społeczny a droga do dobrobytu to właśnie jemu przypisał główną rolę wytworzeniu dobrobytu takich państw jak Stany Zjednoczone, Japonia czy Niemcy. Jednak co dla mnie jest interesujące to to, że kapitał społeczny pomimo swoich pozytywnych stron ma też swoją ciemną stronę. Osobą wyposażonym w ten rodzaj zasobu jest łatwiej znaleźć pracę, co jest rzeczą dość często spotykaną. Moim znaniem problem jest gdy osoba otrzymująca etat ma niższe kwalifikację od osoby, która ma niższy zasób owego kapitału, a co szczególnie przykre gdy praca jest w administracji państwowej. Bo czy nie jest to kapitał społeczny gdy polityk wyższego szczebla powiadamia swoich kolegów pracujących w administracji samorządowej o planowanych zatrzymaniach przez organy ścigania. Dla mnie jest to oczywisty przejaw kapitał społecznego, jednej z jego stron. Pytanie można postawić – której? Dla mnie ciemnej, jednak dla zainteresowanych osób z przykładu myślę, że tej właściwej. Dla mnie nasuwa się pewna refleksja to dobrze, że rynki są ekonomiczne, człowiek natomiast jest nie tylko ekonomiczny ale i społeczny. Skupiając się na jednej stronie medalu można zapomnieć o drugiej. Uważam, że nasz szczur zdecydowanie osiągnie lepsze rezultaty gdy namówi jeszcze kilku i razem pobiegną w stroną dla nich najlepszą, nie łamiąc przy tym zasad poruszania się po trasach.

2007-03-12 22:01

Dualny system kształcenia zawodowego

Wpis ten powstał pod wpływem refleksji po otrzymaniu pewnego e-maila. Kiedyś napisałem teks na temat kształcenia w systemie dualnym, został on umieszczony na Wortalu dla nauczycieli, konsultantów, doradców metodycznych i edukatorów kształcenia zawodowego na stronie www.koweziu.edu.pl, pod tytułem System dualnego kształcenia zawodowego czy to się „opłaci” w Polsce ?”

Po krótce, system dualnego kształcenia zawodowego opiera się na przemiennym  kształceniu w szkole zawodowej i kształceniu praktycznym w zakładzie pracy. W zajęciach praktycznych uczestniczy młodzież powyżej 16 roku życia, nie ma górnej granicy nauki zawodu – ograniczeniem jest znalezienie praktykodawcy.

Moją uwagę dotyczącą kształcenia w systemie przemiennym przykuły dwie kwestie. Po pierwsze, kształcenie młodzieży w systemie dualnym zapewnia dostosowanie kształcenia na poziomie zawodowym do oczekiwań oraz potrzeb pracodawców. Uczniom natomiast pozwala przejść płynnie z okresu nauki w szkole do czynnego życia zawodowego. Po wtóre, zależność między uczestnictwem szkół zawodowych i technicznych w dualnym kształceniu a poziom bezrobocia wśród młodzież.

 W 2005 roku według danych OECD [OECD in Figures 2005] stopa bezrobocia wśród młodzież poniżej 25 roku życia kształtowała się następująco: Holandia – 7,8%, Węgry – 15,5%, Austria – 11,7%, Czechy – 20,4%, Niemcy - 11,7%, Szwajcaria – 7,7%.

Tak więc, można zauważyć, że jest to analiza na poziomie makroekonomicznym. Jednak wracają do owego e-maila. Dostałem go od osoby piszącej pracę magisterską właśnie na ten temat. Pani Iwona piszę w nim Radziłabym się nie spieszyć z prowadzaniem tego systemu.  Polacy nie są tak daleko.  Sądzę, że kwestia istotności dualnego kształcenia zawodowego dla rynku pracy na poziomie gospodarki narodowej została wyraźnie przedstawiona przez prof. Kabaja w książce, Strategie i programy przeciwdziałania bezrobociu, Wydawnictwo Naukowe Schoral, Warszawa 2004. Natomiast na poziomie regionalnym bardzo interesującą pozycją poruszającą problem znaczenia kształcenia przemiennego dla rozwoju społeczno-gospodarczego jest książka wydana pod redakcją prof. Godlewskiej-Majkowskiej i prof. Kucińskiego Edukacja jako czynnik rozwoju regionów rewitalizowanychy. Wydawnictwo SGH, Warszawa 2006.

Tak więc, spieszyć się to mało powiedziane. System ów powinien był być wprowadzony dużo wcześniej, jednak że nie jest to po części nic dobrego dla polskiej młodzież. Szkoda nerwów na przytaczanie poziomu bezrobocia wśród polskiej młodzież. Myślę, że w tym miejscu można wspomnieć o pewnej prawidłowości, że stopa bezrobocia dla osób poniżej 25 roku życia kształtuje się średnio na poziomie od 1,0 do 1,2 stopy bezrobocia ogółem w krajach o dualnym kształceniu zawodowym. A jak jest w Polsce? W 2004 roku przy ogólnej stopie bezrobocia na poziomie 19% bezrobocie wśród osób poziomej 25 roku życia wynosiło 40,8%.

Natomiast co zwróciło moją uwagę w e-mailu Pani Iwony? „Dzieciaki w Niemczech spotykają się z rożnymi trudnymi sytuacjami w zakładach pracy, są poniżane i wykorzystywane, ale także często źle przyuczone do zawodu - z wielu powodów.”

Nie spotkałem się z tą kwestią dotyczącą owego systemu kształcenia. Można wymienić jego słabe strony, jednak dotyczą one innego poziomu analizy. Mam nadzieje, że Pani Iwona zbada w sposób zgodny ze sztuką owe powody i kiedyś je przedstawi, a co więcej może pojawią się w kolejnym wpisie.